Czy feralna „13-ka” z Cracovii jest chora na COVID-19?

Po decyzjach, jakie zapadły ostatnio na szczeblu Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ekstraklasy SA i polskiego rządu, rozpoczęła się 4 maja procedura polegająca na badaniu pod kątem zachorowań na koronawirus 50-ciu wybranych w klubach Ekstraklasy  osób, na którą to grupę składają się zawodnicy oraz członkowie sztabów szkoleniowych, a także osoby niezbędne do prowadzenia rozgrywek. Podobne badanie przeprowadzono też w Cracovii. Nieoficjalnie mówi się aż o 13 osobach, u których wykryto przeciwciała koronawirusów. Co to oznacza?

Oznacza to mniej więcej tyle, że wynik badania oparty jest na testach serologicznych, polegających na badaniu surowicy krwi, podczas których wykrywa się przeciwciała, czyli elementy mechanizmu obronnego człowieka, które bronią nas przed OKREŚLONĄ GRUPĄ WIRUSÓW. Badanie serologiczne nie przesądza o tym, że badany choruje na COVID-19 – można je porównać do czegoś w rodzaju preselekcji pacjentów, ponieważ jest stosunkowo niedrogie i pozwala stwierdzić, czy badany był lub jest zainfekowany jakimś koronawirusem. Jest ich bowiem aż siedem i nie każdy jest tak groźny jak Wirus SARS-CoV-2 wywołujący śmiertelną dla wielu osób chorobę COVID-19.

Wychodzi więc na to, że 13 spośród 50 wytypowanych piłkarzy i członków sztabu chorowało lub choruje z powodu któregoś koronawirusa, ale metoda serologiczna absolutnie nie przesądza, czy mowa o wirusie SARS-CoV-2. Stwierdzenie tego wirusa możliwe jest dopiero po zastosowaniu innego badania – metodą molekularną (genetyczną), która wykrywa nie przeciwciała, a RNA samego wirusa. Do tej metody nie pobiera się krwi, a wymaz z nosa i gardła i te wydzieliny poddawane są badaniu. Takie badanie jest o wiele droższe a na jego wykonanie potrzeba więcej czasu. Jest jednak wysoce skuteczne w zdiagnozowaniu obecności wirusa SARS-CoV-2.

Cracovia równolegle z pobieraniem próbek do badania serologicznego (krew) zleciła pobranie próbek na potrzeby badania molekularnego (wymaz z nosa i gardła). Jutro wiadomo będzie ilu z 13 spośród 50 wytypowanych z ramienia Cracovii piłkarzy i członków sztabu faktycznie choruje na COVID-19. Przesądzi o tym badanie typu molekularnego NAAT (badanie wymazu z nosa i gardła), które wykryje konkretny wirus – nie przeciwciała neutralizujące grupę wirusów – w tym SARS-CoV-2. Takie badanie będzie trzeba przeprowadzić u wszystkich spośród 50 ekip z klubów PKO Ekstraklasy, którzy w teście serologicznym wykazali przeciwciała.

Może się więc okazać, że cała feralna trzynastka w Cracovii jest chora, ale może się też okazać, że choruje tylko kilku, albo że wszyscy są zdrowi – lub inaczej – nikt nie ma konkretnie SARS-CoV-2, a przeciwciała walczyły niedawno lub walczą z tym lub innym koronawirusem.

Zostaw Odpowiedź

six + eleven =