Hanca oddał hołd

Bramka zdobyta z rzutu karnego w ostatnim meczu Cracovii z Lechią Gdańsk, to nie tylko kolejny gol dla Cracovii. To trafienie poniosło za sobą niezwykły hołd, jaki oddał swojemu koledze z zespołu Dinamo Bukareszt Sergiu Hanca.

To tragiczna historia, której początku szukać należy 6 maja 2016 roku w 70 minucie meczu Dinama z Viitorul. To wtedy na murawę padł kolega z drużyny Sergiu, 26-letni Patric Ekeng – reprezentacyjny pomocnik zespołu Kamerunu. Hanca był wtedy tuż obok, na boisku…

Patric nie przeżył ataku serca, mimo że w karetce znalazł się ledwie 3 minuty po tym, jak upadł na murawę. W szpitalu, zlokalizowanym obok stadionu o jego życie walczono jeszcze przez półtorej godziny.

Sergiu bardzo przeżył śmierć kolegi. 5 maja, kiedy Cracovia rozgrywała mecz z Lechią Gdańsk, Hanca pamiętał, że niemal dokładnie 3 lata temu stracił przyjaciela z boiska. Gdy Cracovii przyznano rzut karny, kapitan zespołu Pasów – Janusz Gol nie miał podobno wątpliwości, kto powinien zamienić go na bramkę, by następnie zadedykować ją nieżyjącemu koledze. Czy jesteście sobie w stanie wyobrazić determinację naszego zawodnika, presję i ciężar związany z tą „jedenastką”? Dodatkowej mocy i symboliki tej sytuacji nadaje fakt, iż rzut karny wykonywał w 73 minucie meczu – dokładnie w tej minucie do karetki trafił 3 lata wcześniej Patric Ekeng…

Po zdobyciu gola Hanca podbiegł do linii bocznej na środku boiska, podniósł przygotowaną wcześniej koszulkę z napisem: ” PATRIK EKENG – 3 lata bez Ciebie. Na zawsze w moim sercu”. Chyba nikt na naszych trybunach nie mógł odczytać poprawnie tego niezwykłego gestu.

Hanca tuż przed strzałem z rzutu karnego – screen z relacji Ekstraklasa.tv

Tym tekstem chcemy przybliżyć Wam to, co stało się podczas meczu Cracovii z Lechią, by piękny gest naszego piłkarza nie pozostał niezrozumiany i niezauważony.

Po tym tragicznym wydarzeniu Dinamo wycofało koszulkę z numerem 14, która już na zawsze należeć będzie do Patric’a Ekeng’a. 3 lata temu, gdzieś tam w dalekiej Rumunii, na zielonej murawie, odszedł wspaniały młody chłopak, który przed sobą miał całe życie. Zobaczcie go – w glorii i chwale, gdy zdobywał bramki dla swojej drużyny, wykonując jeden z najpiękniejszych zawodów świata. Był piłkarzem.

Zostaw Odpowiedź

13 − 1 =