Sipl’ak z poważnym urazem

Podczas meczu Cracovii z Rakowem Częstochowa poważnego urazu łokcia nabawił się Michał Sipl’ak. Na początku drugiej połowy meczu wyskoczył do główki z przeciwnikiem i upadł na rękę tak niefortunnie, że ta wygięła się w łokciu w nienaturalny sposób. Prosto ze stadionu pojechał do szpitala, gdzie został opatrzony, ale wyraźnie musiał robić dobrą minę do złej gry.

Po meczu koledzy z zespołu nagrali dla piłkarza specjalny filmik.

Piłkarza najprawdopodobniej czeka rozbrat z piłką, który potrwa co najmniej kilka tygodni. Wszystko zależy od tego, jak poważny jest uraz i czy leczenie będzie wymagało interwencji chirurgicznej.

Zostaw Odpowiedź

2 × one =