Strzelcy Cracovii

Czy legendarny Józef Kałuża strzelił dla Cracovii najwięcej bramek w rozgrywkach o Mistrzostwo Polski? Jeśli odpowiedź jest dla Was oczywista, to i tak zachęcam do lektury, bo tekst odpowiada nie tylko na to pytanie. Postanowiłem bowiem, w nieco beletrystycznym tonie, pochylić się nad losami najlepszych strzelców Cracovii.

Najlepszych strzelców w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Według klubowych statystyk Józef Kałuża reprezentował Cracovię w 408 spotkaniach i zdobył dla Pasów aż 465 goli. Legenda biało-czerwonych grała w piłkę w latach 1912-1929. W praktyce jednak spotkań o mistrzostwo Polski było raptem 54 i to tylko w czterech sezonach. W 54 spotkaniach Józef Kałuża zdobył 32 gole. Najlepszy zawodnik w historii nie jest najlepszym strzelcem. Co ciekawe dokładnie tyle samo trafień ma w tej klasyfikacji… Krzysztof Piątek.

W czasach przedwojennej świetności Cracovia miała wielu wybitnych snajperów. Trzej spośród nich byli królami strzelców w rozgrywkach. Poza wspominanym Józefem Kałużą, który zdobył najwięcej bramek w rozgrywkach 1921 roku, byli to jeszcze Ludwik Gintel (sezon 1928) i Karol Kossok (sezon 1930). Cała trójka jest w czołowej dziesiątce pasiastych strzelców wszechczasów w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Zresztą jest w niej aż sześciu graczy z okresu przedwojennego i pięciu z nich zajmuje pięć pierwszych miejsc. Liderem tej klasyfikacji pozostaje Stanisław Malczyk, który w latach 1928-37, w 126 spotkaniach, zdobył dla Pasów 68 bramek. Stanisław Malczyk zdobył z Cracovią aż cztery tytuły mistrzowskie. Trzy razy jako zawodnik (1930, 1932, 1937) i raz jako trener (1948).

Dodajmy że sięgnął po piłkarsko-trenerski dublet, jako pierwszy w historii polskiej piłki. Do pierwszej dziesiątki strzelców wdarło się jak dotąd dwóch zawodników ery nowożytnej. Jest w tej grupie wspomniany Krzysztof Piątek, który w latach 2016-18 zdobył dla Cracovii w ekstraklasie 32 gole (w 63 spotkaniach), a czołową dziesiątkę zamyka Deniss Rakels. W latach 2014-15 Łotysz zdobył dla Pasów 26 bramek, a w 2018 roku dorzucił jeszcze jedno trafienie i wypchnął poza czołową dziesiątkę Darka Pawlusińskiego. Po co ta wyliczanka?

Może z refleksji nad brakiem skutecznego egzekutora w drużynie prowadzonej przez Michała Probierza. Obecność snajpera niczego rzecz jasna nie gwarantuje. W końcu Krzysztof Piątek nie poprowadził Pasów do trofeum. Jestem jednak niemal pewien, że przy tak funkcjonującej drużynie, to właśnie mocna „dziewiątka” byłaby teraz szansą na kolejne sukcesy Cracovii. Na sukcesy tu i teraz, a nie za rok czy pięć lat. Powtórzę trzy zdania, które zawarłem w felietonie po ostatnim ligowym spotkaniu w 2020 roku. „Wciąż wierzę, że ogrywanie i stawianie na młodych, a także praca nad rozwojem indywidualnych umiejętności obecnych w składzie zawodników, nie stanie na przeszkodzie wzmocnieniu drużyny transferem przynajmniej jednego Pana Piłkarza. Przypomnę tylko że ktoś kiedyś kupił do tego klubu i to za konkretne pieniądze Krzysztofa Piątka. Potrzebujemy jakości na każdej pozycji.”

Stawiajmy na młodych zawodników, wykorzystajmy potencjał ośrodka w Rącznej. Dajmy szansę zawodnikom obecnym w klubie na rozwój i podnoszenie umiejętności. Ale wykonajmy zdecydowany ruch w celu wzmocnienia drużyny tu i teraz.

Autor tekstu: Rafał Nowak

Pasiaści strzelcy wszechczasów w rozgrywkach o mistrzostwo Polski (bramki-występy, sezony)

1. Stanisław Malczyk 68-126 (1928-1935, 1937)

2. Józef Kubiński 56-115 (1926, 1928-34)

3. Karol Kossok 49-52 (1929-30, 1933-35, 1937)

4. Ludwik Gintel 37-45 (1921-22, 1926, 1928, 1930)

5. Józef Korbas 37-57 (1935, 1937-39)

6. Stanisław Różankowski 37-57 (1948-51, 1954)

7. Julian Radoń 34-105 (1948-54)

8. Józef Kałuża 32-54 (1921, 1926, 1928-29)

9. Krzysztof Piątek 32-63 (2016-18)

10. Deniss Rakels 27-73 (2014-15, 2018)

Warto wspomnieć, że poza Krzyśkiem i Denissem, w XXI wieku jeszcze tylko trzech zawodników zdobyło dla Pasów więcej niż dwadzieścia bramek w ekstraklasie. Są to: Dariusz Pawlusiński 26-142 (2005-10), Marcin Budziński 23-147 (2012, 2014-17) i Piotr Bania 21-74 (2004-07).

Zostaw Odpowiedź

13 + 10 =